Wspomnienia ze wspólnych wyjazdów

e1Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Służby Celnej w dniu 20 czerwca 2014 roku. zorganizowało wycieczkę dla emerytów i rencistów Izby Celnej w Przemyślu do Oddziału Celnego w Krościenku. Wycieczka miała charakter integracyjny i była realizacją celu ujętego w Statucie Stowarzyszenia, w części organizowania życia kulturalnego, wypoczynku i rekreacji dla członków Stowarzyszenia i całego środowiska emerytów i rencistów SC.

e2

Punktualnie o godz. 8 z Przemyśla, Rzeszowa i Krosna wyjechały samochody z uczestnikami wycieczki kierując się do celu czyli do Oddziału Celnego na przejściu granicznym w Krościenku.
Na polsko ukraińskiej granicy państwa w Krościenku uczestnicy wycieczki bardzo serdecznie zostali przywitani przez z-cę naczelnika UC w Krośnie Marka Betleja i kierownika Oddziału Jerzego Kosztołowicza - gospodarzy spotkania.

e3Po krótkim odpoczynku  przy kawie i herbacie, kierownik Oddziału Celnego w Krościenku bardzo profesjonalnie i rzeczowo dokonał wizualnej prezentacji przejścia granicznego, przedstawiając jego  historię  od czasu jego powstania do dnia dzisiejszego. Następnie uczestnicy wycieczki zwiedzili kolejno miejsca odpraw paszportowo-celnych gdzie zaprezentowano nowoczesny sprzęt i urządzenia pomocne przy kontroli celnej.


e4

Po 2 godzinnym pobycie na granicy, spotkaliśmy się w gospodarstwie agroturystycznym, gdzie przy grillu w pogodnej, wesołej i miłej  atmosferze przywołano szereg wspomnień z czasów wieloletniej służby w administracji celnej. Opowieściom nie było końca.
Po tak atrakcyjnie spędzonym dniu, pełni  niezapomnianych wrażeń wróciliśmy do miejsc porannej zbiórki. Wszyscy uczestnicy wyjazdu zgodnie stwierdzili, że był to bardzo udany wyjazd oraz  że taką formę spotkań należy kontynuować.
Następnym planowanym miejscem spotkania w miesiącu wrześniu jest  Oddział Celny Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka - lotnicze przejście graniczne,  a gospodarzem tego spotkania będzie Urząd Celny w Rzeszowie.


e5Wycieczka była finansowana z funduszy Stowarzyszenia przy częściowym dofinansowaniu Związków Zawodowych Izby Celnej w Przemyślu .
Dużą pomoc w organizacji wyjazdu okazali  z-ca dyrektora Jadwiga Zenowicz, naczelnik UC w Krośnie Roman Zyzański, naczelnik UC w Rzeszowie Krystyna Cisek, oraz  w  obsłudze kapelan Izby Celnej w Przemyślu ks. Krzysztof  Skałkowski  i  pani Liliana Bielas, którym w imieniu  uczestników wyjazdu oraz własnym składam serdeczne podziękowania.
                                                                                

 

 

Tadeusz Milanowski      
Prezes Stowarzyszenia    

Wycieczka do Portu Lotniczego Rzeszów – Jasionka

Emeryci i Renciści zrzeszeni w Stowarzyszeniu Emerytów i Rencistów SC, w dniu 3 września 2013r. mieli możliwość uczestniczenia w wycieczce zorganizowanej w Porcie Lotniczym Rzeszów- Jasionka.

Dzięki uprzejmości kierownictwa Portu Lotniczego Rzeszów- Jasionka mogliśmy się zebrać w sali konferencyjnej zarządu Portu. Spotkanie rozpoczęło się od przywitania gości przez Naczelnik Urzędu Celnego w Rzeszowie Panią Krystynę Cisek i Kierownika Oddziału Celnego w Jasionce  Pana Jerzego Piekarza. 

Po serdecznych przywitaniach i uściskach,  zostaliśmy zaproszeni przez Panią Agnieszkę (pracownicę Portu) do obejrzenia prezentacji dotyczącej rozbudowy i modernizacji naszego podkarpackiego, międzynarodowego  portu lotniczego.

Prezentacja była niezwykle ciekawa i należy tu wspomnieć o uznaniu emerytów,  jakie zdobył podczas oglądania zdjęć z lotu ptaka ich autor, pilot  Aeroklubu Rzeszowskiego, a zarazem obecny na sali kierownik Oddziału w Jasionce, którego pasje nagrodziliśmy brawami.

Następnie zostaliśmy zaproszeni na zwiedzanie płyty lotniskowej i postojowej Portu, jak również nowego Terminala, oddanego w 2012 roku. Po obejrzeniu różnych zakamarków portu oraz miejsc pracy wszystkich służb pracujących na lotnisku, wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że warunki  i standardy w jakich przyszło pracować naszym młodszym koleżankom i kolegom, porównując z naszymi (a nie było to wcale tak dawno) są jak z filmu science-fiction.

Należy również wspomnieć, że 3 września to nie tylko data naszej wycieczki, ale także bardzo ważna data dla samego Portu, albowiem tego dnia uruchomione zostały dwa nowe połączenia z Jasionki do Paryża i Rzymu. I to właśnie tego dnia pojawiła się w Porcie ekipa z telewizji Rzeszów, kręcąc reportaż o tym ważnym wydarzeniu. Dziennikarze, jednak widząc nasza wesoła gromadkę,  postanowili, że my również staliśmy się bohaterami nadanego reportażu, albowiem o naszej wycieczce wspomniano w głównym wydaniu Aktualności, nadanym 3 września 2013 roku.

Kolejnym punktem wycieczki była wspólna biesiada zorganizowana w znajdującym się w sąsiedztwie Portu, Aeroklubie Rzeszowskim.

Na koniec chciałbym bardzo serdecznie podziękować Dyrektor Izby Celnej w Przemyślu Pani Jadwidze Zenowicz, całemu Zarządowi Portu Lotniczego Rzeszów -Jasionka, (za pomoc w organizacji wycieczki, jak również możliwość odwiedzenia stref zastrzeżonych lotniska), Naczelnikom UC Rzeszów, Krosno  oraz  Przemyśl, jak również Kierownictwu, Koleżankom i Kolegom z Oddziału Celnego w Jasionce (jest to miejsce szczególnie bliskie mojemu sercu), Kolegom z Aeroklubu Rzeszowskiego, oraz szczególne podziękowania i tym razem należą się kapelanowi Izby Celnej w Przemyślu ks. Krzysztofowi  Skałkowskiemu   oraz   pani Lilianie  Bielas.

Prezes Stowarzyszenia - Tadeusz Milanowski

    jasionkajasionka I

Odwiedziny naszych starszych koleżanek i kolegów

Jedną z płaszczyzn działalności Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Służby Celnej z siedzibą w Przemyślu jest organizowanie wypoczynku i rekreacji, a tym samym podtrzymywanie więzi i kontaktów  w środowisku.

W dniu 11 czerwca 2014 r. odbyła się wizyta członków Stowarzyszenia na niedawno otwartym przejściu   granicznym w Budomierzu, która rozpoczęła się krótką prezentacją  obrazującą kolejne etapy jego powstawania.

Następnie mili goście  zostali oprowadzeni po przejściu granicznym. Uczestnicy odwiedzili poszczególne stanowiska pracy, poznając ich organizację oraz  nowoczesną infrastrukturę, którą byli zachwyceni. Niewątpliwie dużą atrakcją była możliwość zobaczenia i obsługi najnowszych urządzeń wykorzystywanych do kontroli pojazdów.

Spotkanie było kontynuowane przy grillu, w pogodnej i serdecznej atmosferze oraz w pięknych okolicznościach przyrody, a uczestnicy pełni wigoru i radości życia dzielili się wspomnieniami i refleksjami związanymi ze służbą i nie tylko.

Organizację tej miłej wycieczki wspierał kapelan Izby Celnej w Przemyślu ksiądz Krzysztof Skałkowski i pani Liliana Bielas. Wszyscy rozstali się we wspaniałych humorach i syci wrażeń, z obietnicą kontynuacji tego typu spotkań. Do zobaczenia następnym razem………………..

 budomierzbudomierz 2

  budomierz 3

 

Jesienią naszą złotą nie masz jak… Lwów - relacja z wyjazdu naszych emerytowanych funkcjonariuszy i pracowników do Lwowa

Już na początku wyprawy okazało się, że przewodnikiem będzie pani Ela Sawicka rozkochana w Kresach w całości i w każdej lwowskiej uliczce z osobna, mogąca godzinami mówić o historii, a także dniu dzisiejszym mijanych w czasie jazdy miejscowości, budynków, zabytków. Z kierowcą stworzyli dobry duet, bo jeśli Ela pokazywała nam ciekawostki starała się dowieźć w to miejsce zaułkami Lwowa, to kierowca okazał się prawdziwym mistrzem kierownicy, przypominam, że był to powszechny dzień roboczy i manewrowanie nawet małym autobusem było sztuką nie lada.

Ruch miejski jest niesamowity ale trzeba też przyznać, że porównując do lat ubiegłych kierowcy zaczęli przestrzegać przepisów na styku przechodnie, przejścia dla pieszych i już na czerwonym światle nikt nie ośmieli się ruszać jak to onegdaj bywało. No i zdecydowana większość lwowskich kierowców przesiadła się na nowsze, a czasami najnowsze modele aut.

Sama natura „wyładziła” nam zwiedzanie oblewając Lwów wielokolorami złota, miedzi, brązów jak i pozostałościami zieleni, klombami kwiatów. Lwów przemówił do nas impresją okazałej architektury poprzeplatanej starymi , monumentalnymi drzewami licznych parków i cmentarzy.

Oczywiście odwiedziliśmy Cmentarz Łyczakowski z kwaterą Orląt Lwowskich, następnie katedry i Rynek. Na każdym kroku dostrzegam zmiany tym razem na lepsze. Wszędzie jest czysto i uporządkowane. Bardzo dużo grup młodzieży w tym wyraźnie zwiedzających, chłopcy i dziewczyny są dobrze ubrani. Jak ich rówieśnicy w Polsce często rozmawiają lub posługują się telefonami i smarfonami . Na ulicach jest spokojnie. Praktycznie nie widać policji.

Ożywienie wprowadzają i są przedmiotem zainteresowania na Rynku ładne młode kobiety w strojach z epoki reklamujące i zapewne sprzedające kosmetyki, czy słodycze. Jeden z mężczyzn robi im konkurencję spacerując w stylu angielskiego dandysa z laseczką zakończoną złotą gałką. Jak się robi austriacki strudel pokazują piekarze wprost przed audytorium, po wyrobieniu ciasta, wypieczeniu i zapakowaniu w estetyczne pudełka kilka trafi do Polski na przyjęcia z udziałem wnucząt. Także tu można kupić CD z melodiami pamiętającymi „Lwowską Falę” i nieśmiertelnych Szczepcia i Tońcia.

Przychodzi czas na obiad. Większość wycieczki decyduje się na „Puzatą chatę”. Streściłbym: sam wybierasz już przygotowane porcje, dobierasz sztućce, szybko płacisz, siadasz, gdzie ci pasuje i konsumujesz ,smacznie i tanio. To nie koniec bo w podziemiu jest kawiarnia z rewelacyjną kawą i ciastkami, również alkohol, również tanio. Wszędzie bardzo czysto, dostępna także czysta ciepła woda , płyny do mycia, wszędzie papier lub elektryczne suszarki.

Na koniec parę minut po sklepach. Generalnie to samo tylko trochę skromniej. Wracamy lekko umęczeni ale i zadowoleni, a powrót umilają lwowskie bałaki.

Jeszcze jedno, Koleżanki i Koledzy dziękuję Wam bardzo za miło spędzony wspólnie czas!

Do następnego razu!

Piotr Bielecki

Lwów 16 października 2015r.

lwów 1lwów 4

lwów 2

Please publish modules in offcanvas position.